Kolejne szkolenie za nami, tym razem poznawaliśmy tajniki Eco Drivingu. Jak to czasem bywa, jechaliśmy z pewnym zastanowieniem czy jazda eco da nam coś więcej niż niższe spalanie.

Spotkanie z innymi uczestnikami szkolenia rozpoczęło się od krótkiego wstępu w którym obóz przeciwników i zwolenników jazdy Eco wypisywał na tablicy swoje głosy za i przeciw. Po tej konfrontacji rozpoczęliśmy część praktyczną szkolenia czyli TEST NAWYKÓW.

TEST NAWYKÓW
Przejazd kursanta w warunkach drogowych własnym stylem jazdy. Instruktor obserwuje i analizuje technikę jazdy uczestnika, rejestrując między innymi średnią prędkość, zużycie paliwa, przejechany dystans, liczbę całkowitych zatrzymań oraz inne elementy mające wpływ na ekonomię spalania i bezpieczeństwo jazdy.
źródło: http://www.szkola-auto.pl/szkolenia/eco-driving/program

Pierwszy przejazd sida w teście nawyków prezentował się tak:
Średnie spalanie: 7,5l/100km
Czas przejazdu: 20 minut
Średnia prędkość: 40km/h

Po pierwszym teście wróciliśmy do ŠKODA AUTOLABgdzie przedstawiono nam szczegółowe zasady Eco Drivingu, które przydają się również do opanowania sztuki bezpiecznej jazdy. Uzbrojeni w nową wiedzę ruszyliśmy na TEST KORZYŚCI.

TEST KORZYŚCI
Przejazd w warunkach drogowych według zasad Eco Drivingu z instruktażem trenera. Instruktorzy kolejny raz notują osiągnięte przez kursanta wyniki. Podczas tej części treningu następuje konfrontacja złotych zasad Eco Drivingu z drogową rzeczywistością, oraz przyzwyczajeniami i umiejętnościami kierowców.
źródło: http://www.szkola-auto.pl/szkolenia/eco-driving/program

Drugi przejazd sida w teście nawyków prezentował się tak:
Średnie spalanie: 4,7l/100km
Czas przejazdu: 19 minut
Średnia prędkość: 41km/h

Zmiany między pierwszym a drugim przejazdem:
– mniej spalonego paliwa na 100km
– szybszy czas przejazdu
– wzrosła średnia prędkość

Oba przejazdy odbywały się po tej samej trasie!

Po teście korzyści, znowu zawitaliśmy do ŠKODA AUTOLABgdzie nastąpiła konfrontacja dwóch obozów (przeciwników i zwolenników) Eco jazdy. I okazało się że większość wypisanych na tablicy zdań przeciw jeździe Eco została skreślona.

Po skończonych jazdach zawitaliśmy również do samego AUTOLABu. Przyznam szczerze  że to moje 7 podejście żeby w końcu zawitać w to miejsce. Wcześniej z różnych powodów nie mogłem jakoś dotrzeć, a teraz w końcu mogłem zobaczyć i poczuć! wszystko na sobie.  Skupie się na dwóch najbardziej przemawiających do mnie „ćwiczeń”.

Symulator dachowania, który wygląda jak jedna wielka zabawka. Po kilku obrotach i wiszenia bezwładnie na pasach głową w dół nie czułem się już tak komfortowo. Wiadomo to tylko symulator, w dodatku w warunkach laboratoryjnych. Nie zginała się blacha, nie latały resztki szyb. Pojawia się pytanie, po jaką cholerę w ogóle taki symulator jest skoro w 100% i tak nie jest w stanie odtworzyć realnej sytuacji?. Odpowiedź jest krótka, symulator ma pokazać że odpowiednio zapięte pasy i w ogóle zapięte pasy bezpieczeństwa ratują nam zdrowie i życie.
Z miłą chęcią wysłałbym do takiego symulatora kilku moich znajomych, którzy nie używają pasów bo tak im wygodnie. Zaręczam że latali by jak stare lalki po kabinie symulatora.

Symulator zderzenia, dzięki któremu można było odczuć różnicę w prędkości przy zderzeniu. Pierwszy zjazd z prędkością 5km/h był trochę „nudny”. Niby poczułem zderzenie, pasy zadziałały, ale większego zaskoczenia nie było. Drugi przejazd (jak się okazało z prędkością 6km/h) ,  już nudny nie był. Nie spodziewałem się że przy prędkości o 1km/h większą naprawdę poczuje jak działają pasy bezpieczeństwa które zapiąłem. Dobra lekcja na uświadomienie że lepiej je zapinać.

Sam specjalnie nie byłem przekonany do jazdy Eco. Co prawda gdzieś faktycznie w głowie wiedziałem że przejazd z zasadami eco będzie miał lepsze spalanie. Ale to że pokonam tą samą drogę krócej i szybciej, było już zaskoczeniem. 

5 zasad Eco Driving

1. Jedź na najwyższym możliwym biegu
i na najniższych możliwych obrotach.

2. Przyspieszaj, jeśli warunki ruchu na to pozwalają,
dynamicznie wciskając pedał gazu.

3. Ruszaj od razu, nie rozgrzewaj samochodu
na postoju.

4. Gaś silnik, jeśli przewidujesz, że zatrzymanie
potrwa dłużej niż 30 sekund.

5. Bądź przewidujący – unikaj zbędnych
przyspieszeń i hamowań.

źródło: http://www.szkola-auto.pl/szkolenia/eco-driving/program

W drodze powrotnej (na trasie Poznań-Częstochowa-Kraków) jechaliśmy z zasadami Eco. W przeciwną stronę (do Pozniania) mieliśmy spalanie 6,4l/100km. Drogę powrotną zamknęliśmy spalaniem 4,9l/100km. Dojechaliśmy do Krakowa może 15 minut później niż zakładaliśmy. A całą drogę oprócz jazdy eco pokonywałem z większą odległością od poprzedzających pojazdów, byłem bardziej wypoczęty za kierownicą i nie odczuwałem tak zmęczenia. Czyli w moim wypadku sprawdziło się to czego się uczyłem. Teraz pozostaje mi stosować eco jazdę w mieście. Ale o tym napisze przy innej okazji :-).

Korzystając z okazji, wielkie podziękowania za mile spędzony czas kieruję do naszej klubowej ekipy; Karolina, Karol, Michał (z Marzenką) .

My tej Fabii tak nie załatwiliśmy :-).


http://https://lh5.googleusercontent.com/-WtRzEU012wg/VDQDD2UJL8I/AAAAAAAADK8/3wT0-QNMD6k/w885-h589-no/388PoznanSkoda04.10.2014.jpg

Więcej zdjęć znajdziesz TUTAJ !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *