W ostatnią sobotę z okazji 10-lecia Szkoły Auto, gościliśmy na Autodrom 4×4 we Włościejewkach. Nasz klub reprezentowało silne grono w składzie :

1. sid
2. hiob87
3. marcing040381
4. katherinekkk


Pierwsze ćwiczenie dla naszej ekipy polegało na jeździe w bardziej podrasowanych niż w typowo miejskich warunkach. Jeździliśmy bowiem Škodą Yeti z napędem 4×4 po torze off-roadowym. Przygotowano min. takie ćwiczenie jak jazda pod wzniesienia czy chociażby zjazd z niego. I tu pierwsze zaskoczenie. Podczas dość ostrego zjazdu w dół po nieutwardzonym terenie, Yeti radzi sobie wyśmienicie (choć przyznaję miałem pewne obawy -sid.) Jazda po trawersie wywołała w naszej ekipie lekkie niedowierzanie. Przejazd pod dużym kątem nachylenia to było coś (w wyobraźni widzieliśmy już rolkę strzeloną prze Yeti). Tak się również nie stało, a nasze obawy rozwiewały się jedna za drugą. Jazda po wykrzyżach, też dla Yetiego nie była problemem. Choć zdajemy sobie sprawę że wiele pomógł tu napęd 4×4, i zastosowanie innych systemów, to jednak jesteśmy przekonani że w jakiejś namiastce off-roadu Yeti poradzi sobie przynajmniej dobrze.

Co wynieśliśmy z jazdy? Wykorzystaliśmy praktycznie wiedzę i doświadczenie naszego instruktora, dowiedzieliśmy się że warto poczytać instrukcję obsługi i jednak zapoznać się z systemami które auto jest wyposażone. Co najważniejsze, nie spieszyć się! To nie jest jazda na wyścigi. W trudnym terenie może być to zgubne dla laików tego sportu. Dowiedzieliśmy się również, że warto wcześniej rozeznać teren (chociażby górę, pod którą wjeżdżamy), jak i nabyliśmy praktycznej wiedzy w nawigacji przy przeprawie przez mostki nad ciekami wodnymi.






Czasem trzeba i górkę przekopać :-).

Tylko dobrze nawiguj!


Takie drogi to żaden problem dla naszego Yetiego.

A jak powinien wyglądać off-road, przekonaliśmy się podczas jazd z właścicielem autodromu Panem Romanem. Na zdjęciu Nissan Patrol.




Drugim ćwiczeniem był Trial. Jazda po torze między ciasno ustawionymi słupkami na których ułożone były piłeczki. Każde strącenie piłeczki skutkowało karą. Im mniej strąceń tym lepiej. Reguły były proste. Nie można dodawać gazu, nie można cofać. Jeszcze nigdy nie zmordowałem się tak (a raczej moja noga) w operowaniu sprzęgłem. Na pierwszy rzut oka, tor wyglądał na tak banalny że powodował tylko uśmiech na naszych twarzach. Zabawa skończyła się, kiedy trzeba było przejechać się po torze. Namęczyliśmy się trochę, ale było warto!. Trochę na przekór innym, który w żartach śmiali się czy Fabiarze umieją w ogóle jeździć Octavią kombi ? i to jeszcze po torze?. Pokazaliśmy że umiemy !.

Czasem trzeba się pochwalić. I tak właśnie czynimy. Całe podium zostało zdominowane (no może oprócz pierwszego miejsca, ale o tym za chwilę).

1 miejsce : sid ex aequo z Magdą z motocaina.pl – Pozdrawiamy serdecznie! – po 2 strącenia
2 miejsce : marcing040381 – 3 strącenia – (2 miejsce po dogrywce z katherinekkk) – Marcin wygrał również wyjazd na tor niemieckiego ADAC.
3 miejsce : katherinekkk – 3 strącenia





Škoda Octavia Scout. Specjalnie na czas szkolenia, sprowadzono nam taką oto zabawkę (i to w 3 egzemplarzach!). Mieliśmy mieszane uczucia, co do tej Octavii. No bo jak to?.Kombi w terenie brzmi śmiesznie. Przekonaliśmy się że Octavia w wersji Scout, naprawdę wiele zniesie (choć trzeba pamiętać że nie jest to typowe auto pasujące do toru off-road). Jeszcze czyściutka :-).

Ostatnie zadanie z jakim przyszło się nam zmierzyć było bardzo wymagające. Połączenie jazdy w różnych terenach (dziury,asfalt,polne drogi) z nawigowaniem z road booka + znajdywanie charakterystycznych miejsc nie było takie łatwe jak się nam wydawało. Jazda na czeskich tablicach była nie tylko dla nas ciekawostką, ale z pewnością była dla okolicznych mieszkańców. Odpowiedzieć na proste Ahoy! każdy umie, ale aby odpowiedzieć na Ahoy! jak se dostat do Dolewo (wypowiedziane z odpowiednim akcentem) było już trochę trudniej :P.
Trochę brudu, jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Jedziemy dalej! 







Podczas szkolenia, nie tylko dobrze się bawiliśmy, ale poznaliśmy choć trochę tajniki prawdziwego off-roadu. Wiadomym jest że cywilnymi autami za dużo nie poszalejemy, ale uwierzcie lub nie. Wielu z nas nie mogło i pewnie długo nie będzie mogła pojeździć sobie w tak specyficznie przygotowanych warunkach.

Czas na FILM !

Ciągle mało ?

Już 19 września startujemy z kolejnym konkursem, w którym do wygrania jest wyjazd na szkolenie doskonalenia techniki jazdy Eco Driving wraz z zakwaterowaniem – odbędzie się ono w Poznaniu, w Skoda Auto Lab 4 października 2014 roku.

AHOY !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *